5 powodów dlaczego moja dieta nie działa?

2016-05-17

5 powodów dlaczego moja dieta nie działa

1. Nektary i soki owocowe

Kartonik  z sokiem owocowym, nie zawsze jest tym, czym wydaje się na półce. Często jest rodzajem koncentratu owocowego  z  wodą zmieszaną z cukrem. W wielu przypadkach nie ma tam faktycznie owoców, tylko substancje chemiczne i smak owocowy. Ale nawet jeśli pijesz prawdziwy 100% sok owocowy, nadal jest to zły pomysł w momencie odchudzania. To dlatego, że sok owocowy (np. sok pomarańczowy ) ma prawie takie same ilości cukru jak Coca-Cola i Pepsi!

Sok owocowy jest jak owoc, z którego usunięto wszystkie najlepsze rzeczy. Nie ma błonnika, miąższu aby spowolnić dostarczanie takiej  ilości cukru. Jedna szklanka soku pomarańczowego może zawierać odpowiednik cukru kilku całych pomarańczy.

Jeśli jesteś zdrowy, szczupły i aktywny lub po prostu biegasz  w maratonie, to prawdopodobnie możesz  tolerować soki owocowe i inne źródła prostych węglowodanów  bez problemów. Jednak większość ludzi, a szczególnie na diecie, zrobi najlepiej minimalizując wszelkie szybko przyswajalne cukry, które mogą prowadzić do insulino-oporności i wszelkiego rodzaju poważnych chorób związanych z otyłością. Więc sporadycznie można jeść owoce (chyba, że jesteś na diecie nisko węglowodanowej), ale unikaj soków owocowych jak ognia. A jeżeli z przyzwyczajenia traktujesz owoce jako źródło witamin, to lepiej zaopatrz się w dobrej jakości suplementy witaminowe.

2. Nie czytanie etykiet

Wiele komercyjnych firm i producenci fast food-ów po prostu kłamie. Mają tendencję do wprowadzenia bardzo mylących etykiet na żywności, przekonują ludzi do zakupu niezdrowej żywności dla siebie i swoich dzieci. Ponieważ większość ludzi nie wie dużo o żywieniu, często szukają deklaracji: "zawiera produkty pełnoziarniste", "nisko tłuszczowy" lub "zawiera Omega-3."

Dodanie niewielkiej ilości zdrowych składników do niezdrowej, wysoko przetworzonej żywności nie sprawia, że staną się lepsze. Na przykład małe ilości omega-3 nie będzie poprawiać faktu, że środek spożywczy zawiera duże ilości cukru.
Więc ważne jest, aby czytać uważnie etykiety. Nawet zdrowa żywność może zawierać cukier rafinowany z  pszenicy i innych bardzo szkodliwych składników. Odnosi się to również do produktów spożywczych dla odchudzających się , które są wprowadzane pod nazwą light, a słodzone są fruktozą, czyli cukrem owocowym, który szybko przekształca się w tkankę tłuszczową.

3. Chleb i produkty pszenne

Świadomość szkodliwego działania rafinowanej pszenicy wzrosła dramatycznie w ciągu ostatnich kilku dekad. Jednak pełna pszenica jest często błędnie interpretowana jako zdrowa. Problem polega na tym, że pełna pszenica zwykle nie występuje jako "całość" ... ziarna zostały sproszkowane do postaci mąki. To sprawia, że ziarna są szybko przyswajalne i mogą wywołać skok cukru we krwi tak szybko, jak odpowiednik rafinowanej pszenicy. Pszenica zawiera także duże ilości glutenu, białka na które wiele osób nie wie, że są uczulone lub wrażliwe i może przyczynić się do różnych skutków ubocznych, takich jak problemy trawienne, bóle, zmęczenie i niespójności stolca.
Istnieje również wiele badań łączących konsumpcję pszenicy z poważnymi chorobami, w tym schizofrenia, autyzm i ataksja. Jedno badanie pokazuje silny wzrost stężenia cholesterolu u osób odżywiających się długo pszenicą. Mówiąc, że pełnoziarnista pszenica jest lepsza niż rafinowana pszenica jest jakby powiedzieć, że papierosy z filtrem są lepsze niż papierosy bez filtra.

4. Spożywanie zbyt małej ilości białka

Mięso - dawniej lekarze zalecali  stosunkowo niskie spożycie białka. Mówiono, że powinniśmy spożywać do około 60-70 gramów dziennie dla mężczyzn i 40-50 gramów dziennie dla kobiet. Od kilku lat badania pokazują, że wyższe spożycie białka może być korzystne dla poprawy składu ciała, zwłaszcza u ludzi aktywnych fizycznie Białko jest też zdecydowanie najbardziej sycące z makroskładników, a organizm zużywa sporo kalorii do metabolizowania go, a dodatkowo pojawia się efekt termiczny po spożyciu białek. Z tego powodu, dodając białka do diety podczas redukcji wagi, możemy łatwiej i bezpieczniej schudnąć.
Większość ludzi nie otrzymuje wystarczającej ilości dobrej jakości białka w diecie. Zwiększona ilość białka może zwiększyć spalanie tkanki tłuszczowej, zmniejszyć apetyt i poprawić stan zdrowia na różne sposoby.

5. Ograniczanie jedzenia tłuszczu

Jeszcze w latach 60. i 70., wielu naukowców uważało, że tłuszcze nasycone to główna przyczyna chorób serca. Idea ta stanowiła fundament o niskiej zawartości tłuszczu i o wysokiej zawartości węglowodanów dietach, która była rekomendowana w USA od 1977 roku. Od tego czasu, wiele badań wykazało, że dieta bez tłuszczu prostu nie działa. W ciągu ostatnich kilku dekad, przeprowadzono wiele badań dotyczących wpływu spożycia tłuszczów nasyconych na zdrowie. Wszystkie konsekwentnie pokazują, że te tłuszcze są nieszkodliwe. Podnoszą one HDL ( "dobry" cholesterol) i ograniczają ilość złego LDL. Nasycony tłuszcz nie zwiększa też  ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.
Tłuszcze, których należy bezwzględnie unikać, to tłuszcze trans, sztuczne i rafinowane oleje roślinne, takich jak kukurydziany, sojowy itp. Nie ma powodu, aby unikać żywności, które są naturalnie bogate w tłuszcze nasycone. Obejmuje to masło, olej kokosowy, jajka i czerwone mięso - te pokarmy są bezpieczne i przy dobrze wyliczonych kaloriach mogą pomagać w redukcji wagi. Możne je też stosować w redukcyjnych dietach tłuszczowo-białkowych lub ketogennych.
Na koniec należy pamiętać że nie tylko liczy się ilość kalorii, ale przede wszystkim ich źródło. Kaloria kalorii nie równa.


Opracował: mgr Bartosz Guran
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.Korzystając nadal z niniejszej strony, w tym klikając lub zamykając ten banner, zgadzają się Państwo na wykorzystanie technologii reklamowych i analitycznych (w tym plików „cookie”) na niniejszej stronie i innych stronach współpracujących z naszymi partnerami. Pamiętaj: Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgadzam się
pixelpixelpixel