SIERGIEJ POLECA LEKTURĘ – #1 ATLAS TRENINGU SIŁOWEGO – FREDERIC DELAVIER

2020-08-24

SIERGIEJ POLECA LEKTURĘ – #1 ATLAS TRENINGU SIŁOWEGO – FREDERIC DELAVIER

ROZWIJAJĄC SWOJE MIĘŚNIE WARTO DLA RÓWNOWAGI ZADBAĆ O SWOJĄ GŁOWĘ, A DOKŁADNIE O WIEDZĘ, KTÓRĄ POWINNIŚMY MIEĆ W GŁOWIE ZACZYNAJĄC NA POWAŻNIE UPRAWIAĆ SPORT. LEKTURA NIGDY NIE WYJDZIE Z MODY, A DOBRA LEKTURA JEST NAJBARDZIEJ WARTOŚCIOWYM ŹRÓDŁEM WIEDZY, Z KTÓREGO BEZ PRZESZKÓD MOŻEMY CZERPAĆ.

NA DOBRY POCZĄTEK

Książka, którą chciałbym polecić, jest obowiązkowym tytułem dla każdego, kto zaczyna treningi, czy to siłowy, sprawnościowy czy na przykład biegowy.

Podstawą jest poznać siebie. Należy pamiętać, że każda forma treningu skierowana jest do szerokiej rzeszy odbiorców. Odbiorcy ci w dużej mierze podążają za wyznaczonym przewodnikiem, lecz sport jest dość indywidualną kwestią, a każda chwila poświęcona na poznanie własnego ciała prowadzi nas do efektywniejszego treningu i bezpieczniejszego planowania względem naszych postępów.

#1 ATLAS TRENINGU SIŁOWEGO – FREDERIC DELAVIER

Nie będzie chyba przesadą jak powiem, że książka ta posiada wszystkie podstawowe i nie tylko podstawowe elementy wiedzy jaką powinien posiadać każdy. Ba nie każdy mający się za dobrego sportowca i znawcę tematu ma tyle wiedzy, ile jest zawarte w tej książce.

Mamy tutaj jak pisałem wszystko co potrzebne.
Przede wszystkim świetne ilustracje, które czytelnie obrazują nam opisane ciało i mięśnie.

Spis treści opiera się na pogrupowaniu poszczególnych partii mięśni zaczynając od ramion, barków, mięśni klatki piersiowej, mięśni grzbietu, kończyn dolnych, mięśni pośladkowych i mięśni brzucha. Każdy z działów opisujących daną partie zawiera szereg ćwiczeń do wykonania. Na początku sekcji możemy zapoznać się opisem wszystkich mięśni zaangażowanych w pracę. W ramach opisu partii odnajdziemy też klasyczne urazy i sposób ich unikania. Opis budowy i wpływ na pracę danych mięśni. Różnego rodzaju rozciąganie mięśni, które uczestniczyły podczas trenowania mięśni zaangażowanych.

Wiele z ilustracji opatrzone zostało dodatkowym uwagami, które są niezmiernie ciekawe i warte przeczytania.

Na końcu książki odnajdziemy wizerunki niesamowicie przyjemne dla oka. Opis wszystkich mięśni w czystym schemacie, który pozwoli łatwo i bez większego problemu przeanalizować ludzką budowę.

Ostatnie strony dopełnia równie ciekawy, co też imponujący obrazek szkieletu człowieka z tak samo czytelnym i rzetelnym opisem wszystkich kości obecnych w naszym układzie. Same ilustrację przynajmniej dla mnie były ciekawym punktem zaczepienia do zafascynowania się całością przekazanego materiału.

Atlas treningu siłowego nie jest lekturą, którą powinniście przeczytać, jest to pozycją OBOWIĄZKOWA!


W atlasie przedstawiono wszystkie ważne elementy treningu siłowego. W olbrzymiej ilości ryciny, czytelne i profesjonalne, obrazujące zaangażowanie grup mięśniowych podczas wykonywania ćwiczeń. Zawarte 150 przykładowych i praktycznych ćwiczeń, które w zupełności wystarczą jako przewodnik po siłowni. Opisując precyzyjnie ruch, podając praktyczne porady i komentarze, dzięki któremu będzie łatwiej zrozumieć cele danego ćwiczenia. Opisując tutaj wydanie II książki warto wspomnieć, że w tym wydaniu autor opatrzył materiał o analizę treningu i możliwość dostosowania go do budowy morfologicznej, co jest świetną perspektywą dla dostosowania treningu dla szerszej rzeszy odbiorców.

REASUMUJĄC

W mojej skromnej opinii nie ma nic, co byłoby lepszym materiałem na start, chociaż zachęcam wiele osób, które posiadają wiedzę wystarczającą, aby pochylić głowę i zagłębić się w tematy przecież tak „oczywiste”. Z punktu widzenia trenera i osoby mocno uprawiającej sporty siłowe, z punktu widzenia anatomicznego, z punktu widzenia zwykłego człowieka, mogę się przyznać bez bicia, że zdarza się, iż owa książka ląduje w moich rękach systematycznie. Nie tylko w chwili przypomnienia, ale również podczas braku informacji lub po po prostu upewnienia się o rzeczowości swojego twierdzenia. Pisząc ten blog kolejny raz z ciekawością poświeciłem dość dużo czasu patrząc na te bujne obrazu i szeroki opis, tak bardzo przystępny, ciekawy i rzetelny, do tego stopnia, że ta lektura kolejny raz ląduje przy moim łóżku jako świetny materiał na dobranoc, gdzie codzienne poświęcenie tylko 15 minut upewnia nas w poprawności tez i twierdzeń które propagujemy.

Serdecznie polecam i zachęcam do czytania!

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.Korzystając nadal z niniejszej strony, w tym klikając lub zamykając ten banner, zgadzają się Państwo na wykorzystanie technologii reklamowych i analitycznych (w tym plików „cookie”) na niniejszej stronie i innych stronach współpracujących z naszymi partnerami. Pamiętaj: Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgadzam się
pixel