Jazda testowa w terenie: Iron Wings

2017-11-13
W listopadzie miała miejsce premiera najnowszego produktu Iron Horse Series - termogenicznej odżywki przedtreningowej - Iron Wings. Dlatego niemal natychmiast postanowiliśmy sprawdzić, jak rzeczywiście działa ta innowacyjna przedtreningówka, na pierwszy rzut oka łącząca formuły legendarnego High Kicka, barbarzyńskiego ShowTime'a oraz wspierającego redukcję Thermo Pumpa. Jak informuje producent najwyższej jakości produkt dedykowany jest przede wszystkim dla sportowców uprawiających sporty zespołowe lub indywidualne o wysiłku wytrzymałościowo - siłowym, w których treningi często odbywają się na świeżym powietrzu, a trening lub mecz trwa często 90 minut lub znacznie dłużej. Takie przeznaczenie trafia wyśmienicie w pewną niszę na rynku, omijaną przez większość producentów celujących jedynie w żelbetonowe kloce siłowni. Nie pozostało nam nic innego jak przeprowadzić jazdę testową właśnie w trudnym terenie, a mamy ku temu doskonałe jurajskie zaplecze i indywidualne predyspozycje!

Co drzemie wewnątrz silnika Iron Wings?

Jak pisałem wyżej w szerokim składzie Iron Wings najprościej mówiąc znalazło się praktycznie wszystko to, co czai się w innych znanych przedtreningówkach IHS-a. Jednak składniki aktywne mają tutaj dużo większe dawki, no i oczywiście zostały skomasowane w jednej puszce. Takie połączenie składników przyniosło rewelacyjny efekt stymulująco - termogeniczno - wydolnościowy, ale o tym napiszę niżej. Już sama jednorazowa porcja produktu jest znacznie większa, bo wynosi aż 22 g, co daje nam 26 porcji w jednym opakowaniu - 572 g. Nie będę rozpisywał się szczegółowo na temat poszczególnych składników i ich działania, bowiem producent załączył odpowiednie informacje, które możecie znaleźć bezpośrednio na stronie Iron Horse Series lub sklepie MusclePower. Suplement ten zawiera wielopłaszczyznowe kompleksy składników:
  • o działaniu wspomagającym efektywność pracy Ośrodkowego Układu Nerwowego
  • stymulujące maksymalną pracę układu mięśniowego
  • usprawniający przepływ krwi w pracujących mięśniach 
  • termogeniczny 
Wśród najbardziej "rozrywkowych" składników Iron Wings znalazły się:

- uznawany za alternatywę dla sławnego Geranium, adaptogen i antyoksydant pozyskiwany z Cytryńca Chińskiego - Schizandrol A (200 mg w porcji)
- wspierająca komunikację na linii mózg - mięśnie - Hupercyna A (100 µg w porcji)
- odkwaszająca Beta-Alanina w potężnej dawce aż 4000 mg w porcji - zaliczana do aminokwasów, pozostaje nadal niedoceniona wśród sportowców, a ten prekursor Karnozyny okazuje się nadzwyczaj ważny dla osób uprawiających dyscypliny wytrzymałościowe lub wytrzymałościowo - siłowe, jak kolarze, piłkarze, biegacza czy triathloniści. Dla przykładu zawartość Beta-Alaniny w HighKick wynosi 3 g, w ThermoPump - 2 g, z kolei w ShowTime zaledwie 1,6 g w porównaniu do najmłodszego brata.
- BCAA - ilość również w składzie przewyższa poprzedników - w porcji znalazło się 2 g Leucyny w klasycznym stosunku 2:1:1 do Izoleucyny i Waliny.
- Hesperydyna (150 mg) substancja spełniająca funkcje protekcyjne dla naczyń krwionośnych oraz doskonały antyoksydant.
Diosmina (300 mg) substancja odpowiedzialna za dwukrotne zwiększenie tonusu żylnego i przeciwdziałająca zatrzymywaniu krwi w mięśniu.

Oprócz powyższych substancji - silnik produktu został oparty również na składnikach o charakterze termogenicznym, jak Yerba Mate, zawierający Synefrynę - ekstrakt ze skórki Gorzkiej Pomarańczy, energetyczną Guaranę, przyspieszające spalanie tłuszczu - lipolityczne - Ketony Malinowe oraz ekstrakt z Imbiru. Dodatkowo Iron Wings wzbogacono witaminami z grupy B i Magnezem.


Jak to działa?

Osobiście wcześniej miałem do czynienia organoleptycznie ze wszystkimi trzema produktami IHS-a, które wymieniłem powyżej, tak więc wstępnie mogłem się spodziewać efektu. Nie ujmując nic żadnemu z nich, jak do tej pory najbardziej urzekł mnie High Kick. Sygnowany twarzą mistrza mieszanych sztuk walki - Michała Materli rewelacyjnie działa także na organizm biegacza, dlatego przed Iron Wings stanęło ciężkie zadanie, by zdetronizować króla Wysokie Kopnięcie!

Pierwsze odczucia związane z Iron Wings były sceptyczne... do 6-7 km biegu (śmiech). Generalnie ze względu na brak czasu treningi wykonuje głównie podczas powrotu z pracy i w weekendy. Na pierwszy rzut jazdy testowej szły wybiegania w mieście długości ok. 10 km wykonywane trzy dni z rzędu na tempie ok. 5:30-5:45 min / km. Następnie po dniu przerwy tej samej objętości luźniejsze wybieganie, ale w trudnym terenie leśnym. Na koniec dzień później również przewaga terenu, ale długo i wolno, tzn. dystans ok. 25 km+ w tempie ok. 6:00 min / km.

Krótkie dystanse (10 km). Porcję Iron Wings zażyłem na 15 minut przed wyjściem z pracy. Uczucie jakie towarzyszy spożyciu High Kicka, czyli charakterystyczne mrowienie, w przypadku Iron Wings było mniej odczuwalne, wydało mi się to dziwne, bo porcja Beta - Alaniny jest większa o 1 gram. Mogło być to związane ze specyficznym działaniem innych składników lub samej mieszanki termogenicznej, która z kolei działa niezawodnie - nie ukrywam, że zależało mi również na suplemencie przyspieszającym rozgrzanie układu ruchowego, ponieważ do biegu wchodzę praktycznie z biurowego stołka.

Potężnie odczuwalne uderzenie mocy następowało dopiero w drugiej części biegu ok. 6-7 km, wtedy Iron Wings ewidentnie wchodził! Nogi zaczynały mocniej, ale też bardzo swobodnie przebierać. Tempo na ostatnich kilometrach było znacznie mocniejsze, początkowo zadane tempo 5:30 - 5:45 min / km na ostatnich 2-3 kilometrach zostało podkręcone do 4:45 - 4:55 min / km, co dało na koniec średnią w okolicach 5:18 - 5:20 min / km. A to wszystko całkiem luźno. Psychicznie, wydolnościowo-oddechowo i mięśniowo czułem się świetnie, a działanie niczym bomba z opóźnionym zapłonem bardzo mi się spodobało, ale być może wynikało to z tego, iż źle wycyrklowałem czas spożycia względem rozpoczęcia treningu. Charakterystycznym uczuciem jest niesamowity luz w nogach. Zawarte w Iron Wings Hesperydyna i Diosmina sprawdzają się dla organizmu biegacza fantastycznie. Mięsień jest dobrze ukrwiony i odżywiony, ale równocześnie krew nie jest zatrzymywana w mięśniu, tylko gwarantuje to ciągły przepływ. Nie ma mowy o jakiejkolwiek pompie mięśniowej. W przypadku suplementu High Kick miałem podobnie, jednak Iron Wings wydaje mi się, że jeszcze nieco bardziej luzuje nogi.
Długie wybieganie (ok. 25 km). Stosowanie przedtreningówki na takim dystansie jest po prostu bez sensu, ponieważ organizm wystrzela się. Takie preparaty nie sprawdzają się kompletnie. Jeżeli już najlepiej spożyć taki suplement na ostatnich kilometrach, żeby "podkręcić maszynę" lub w drugiej połowie biegu. Ja zastosowałem drugi wariant, z tym że podzieliłem sobie porcję w bidonie na dwie części. Połowę wypiłem po 12 km biegu podczas podejścia. Na 17 km suplement działał bez zarzutu - ponieważ, gdy zatrzymałem się na moment, nie stygnąłem tak szybko jak zwykle. Uwierzcie idzie to wyczuć. Natomiast jeśli chodzi o termogeniczne działanie podczas ciągłego biegu to jest ciężko odczuwalne, gdyż specyfika treningu biegowego powoduje, że organizm pracując cały czas na określonym tętnie i tempie nie wyziębi się, najgorzej właśnie w momencie, gdy zatrzymujemy się. Druga połowa porcji była popijana przeze mnie na ostatnich kilometrach. Miało być 25 km... wyszło więcej - 27 km (śmiech), bez specjalnych wzrostów i spadków mocy.

Kilka słów na zakończenie - nowy produkt stajni IHS z czystym sumieniem mogę polecić biegaczom, potencjał Iron Wings dla dyscyplin wytrzymałościowych oraz wytrzymałościowo - siłowych jest ogromny. Ta przedtreningówka sprawdzi się idealnie podczas ok. godzinnych wybiegań w terenie, treningów siły biegowej czy interwałów, gdzie jednostka treningowa jest krótsza kilometrażowo i czasowo, ale znacznie mocniejsza. Natomiast siłą rzeczy raczej nie będzie przydatny podczas długich wybiegań, ale to dzięki tym krótszym jednostkom możemy wejść właśnie poziom wyżej i poprawić późniejszą pracę na dłuższym dystansie. W najbliższym czasie będę przygotowywać się do zimowego biegu 24-godzinnego, a przygotowaniom tym będzie na pewno towarzyszyć IHS - Iron Wings. Oprócz przedtreningówki w stałej suplementacji znajdą się suplement IHS - Beta Energydoskonałej jakości Monohydrat Kreatyny IHS - Crea Plus oraz tradycyjnie aminokwasy lub odżywka białkowa + kompleks witamin i minerałów.

Mam nadzieję, że moja skromna i szybka recenzja choć trochę zachęci Was do wypróbowania tego ciekawego preparatu, a nie zawiedziecie się! Musicie też pamiętać, że każdy organizm jest inny i reaguje odmiennie, dlatego śmiało dzielcie się z Nami w komentarzach na mediach społecznościowych, jakie to Wy mieliście doświadczenia z tym preparatem i innymi przedtreningówkami IHS!

K.D.


Polecane
High Kick - 420g Polecany
High Kick - 420gOdżywki około treningowe
129,00 zł2580 pkt.
Show Time 3.0 - 360g
Show Time 3.0 - 360gOdżywki około treningowe
99,00 zł1980 pkt.
Thermo Pump - 360g + 60g Free
Thermo Pump - 360g + 60g FreeOdżywki około treningowe
129,00 zł2580 pkt.
Iron Wings - 572g Promocja Polecany
Iron Wings - 572gOdżywki około treningowe
139,00 zł2780 pkt.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
X
pixelpixelpixel